Jakub Majewski: Uwierzyć w niepodległość

Jakże to urągał nam Jacek Kaczmarski w piosence Według Gombrowicza narodu obrażanie, śpiewając o Polaku, co następuje:

W niewoli – za wolnością płacze

Nie wierząc, by ją kiedyś zyskał,

Toteż gdy wolność swą zobaczy,

Święconą wodą na nią pryska.

Bezpiecznie tylko chciał gardłować

I romantycznie o niej marzyć,

A tu się ciałem stały słowa

I Bóg wie, co się może zdarzyć!

Może to dziwne, ale w twórczości Jacka Kaczmarskiego nurt „obraźliwy” wydaje się najciekawszy. Wszystkie te utwory, w których wielki polski bard bezlitośnie chłoszcze nas i okłada za to, kim jesteśmy i co robimy. Oraz za to, kim moglibyśmy być i co moglibyśmy osiągnąć, gdybyśmy tylko pewnych spraw nie zaniedbywali. W tych pieśniach nie kołysze on nas do błogich snów o niemocy, o braku siły wobec postronnych czy o niedostatku własnej sprawczości, lecz przeciwnie: pobudza nas do koszmaru walki o swoje – walki mądrej i przemyślanej, w przekonaniu o własnej sile.

Kaczmarski nieraz wbija szpile romantykom, a z jego utworów jasno wyłania się przesłanie, że nawet jeśli nie jest prawdziwe powiedzenie, że chcieć to móc, to jednak prawdą jest, iż aby móc, trzeba chcieć. Wola nie daje siły, jednak bez woli siła nie istnieje. Tu zaś rodzi się pytanie: czy mamy dziś własną wolę, czy raczej prawdą są powyższe słowa, napisane i wyśpiewane przez Kaczmarskiego – w wolnej już przecież III Rzeczypospolitej?

Cały artykuł przeczytasz w 108. numerze pisma Polonia Christiana!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku klieknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".